Urbanizacja to ciągły megatrend, który oznacza, że ludzie i firmy coraz częściej przenoszą się na obszary o większej gęstości zaludnienia, tj. do miast i miasteczek. Z tego względu wszystkie obszary, które teoretycznie nadają się pod zabudowę stają się cenne i wartościowe, jako, że jest popyt, a wszystkie pozostałe tereny zostały już zabudowane.
W praktyce oznacza to, że niektóre obiekty biznesowe (hale produkcyjne, biura i duże magazyny, centra logistyczne, etc.) są zwykle umieszczane poza miastami, z uwagi na niższe koszty utrzymania takich obiektów, ale również z powodu dużej powierzchni, której wymagają, a która jest relatywnie tańsza na terenach poza miejskich.

Niestety, czasami nienajlepsze warunki gruntowe pod tego typu obiektami zaczynają generować problemy podczas cyklu życia budynku. Prowadzi to do sytuacji, w której budynek nie otrzymuje wystarczającego podparcia na gruncie nośnym, zgodnie ze swoim pierwotnym projektem.
Bez względu na przyczynę problemu, pierwszymi oznakami są bardzo często dopiero wizualnie zauważalne oznaki, takie jak pęknięcia na podłogach i ścianach, a także nieznacznie nachylone konstrukcje. Z biegiem czasu problem pogłębia się, ale reakcja ze strony właściciela obiektu/kierownika utrzymania ruchu następuje dopiero wtedy, gdy wpływa on na codzienną pracę w budynku.

Jak osiadanie może wpływać na prowadzenie biznesu?

Posłużmy się przykładem kierownika utrzymania ruchu w centrum logistycznym, gdzie problemem może stać się np. wgłębiona/zapadnięta podłoga. Może to wpływać na codzienne pracę obiektu, poprzez przechylanie stojaków, czy brak funkcjonalności zautomatyzowanego systemu magazynowego. Co gorsza, osiadłą płyta betonowa może powodować problemy z bezpieczeństwem: spadające ładunki lub kołyszące się wózki widłowe.
Z biznesowego punktu widzenia, łatwo zamienić problem w liczby; jaki jest koszt problemów z działaniem zautomatyzowanego magazynu, który zwykle działa 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu? Albo ile kosztuje zamknięcie obszaru logistycznego z powodu ryzyka związanego z bezpieczeństwem? W jaki sposób można poradzić sobie z takim wyzwaniem?
Zróbmy krok w kierunku właścicieli nieruchomości. Gdy najemca nie może prowadzić działalności, musi rozwiązać problem przy minimalnym zakłóceniu prowadzonych działań biznesowych (produkcja, logistyka, biuro – to tylko przykłady), lub przenieść działania biznesowe, co zwykle oznacza przerwę w biznesie i utracone przychody.
W związku z tym przychody z wynajmu / przepływy pieniężne zmniejszą się w wyniku kompensacji strat lub, w najgorszym przypadku, oznaczają całkowitą stratę, jeśli osiadanie prowadzi do tak poważnych zmian, że prowadzenie działalności staje się niemożliwe. W rezultacie wartość takiego obiektu, jako inwestycji znacząco spada.

Co można zrobić?

Patrząc z perspektywy właściciela biznesu, problem powinien zostać rozwiązany, zanim stanie się naprawdę poważny.
Zauważanie wczesnych oznak osiadania jest kluczowe, ponieważ najtańszym rozwiązaniem jest działanie, zanim problem zacznie wywierać rzeczywisty wpływ na działalność biznesową.


Co to jest „koszt całkowity”?

Gdy działania nie mogą być wykonane zgodnie z przeznaczeniem, wzrasta cena napraw spowodowanych  utratą produkcji. Nasze doświadczenie pokazuje, że rzeczywisty koszt renowacji może być mniejszy o 10% w porównaniu do wartości straconej produkcji, na przykład jak w wypadku fabryki z wgłębionymi podłogami. W dużych zakładach produkcyjnych możliwe jest, że pośredni koszt osiadania może przekroczyć 10 milionów euro, jeśli chodzi o utraconą produkcję.

Tradycyjnie problemy z osiadaniem zostały naprawione wieloma metodami, takimi jak palowanie, tzw. jet grouting i ponowne wylewanie podłóg. W przypadku każdej metody obiekty były przez dłuższy czas nieczynne. Powoduje to koszty pośrednie dla operatorów i właścicieli.

Czy jest alternatywne rozwiązanie dla tradycyjnych metod?

Geobear opracował metodę, w której problemy z osiadaniem są naprawiane za pomocą iniekcji polimerowych z szybkim czasem reakcji. Oznacza to, że wszelkie osiadające konstrukcje mogą być podnoszone i stabilizowane z minimalnym czasem i zakłóceniami w bieżących operacjach w obiektach.

W porównaniu do alternatyw, prace zostają zakończone w ograniczonym obszarze na czas, a ponieważ reakcje są natychmiastowe, nieruchomość jest gotowa do działania bezpośrednio po końcowych iniekcjach.
Naprawiając osiadanie za pomocą iniekcji geopolimerowych Geobear, operator może kontynuować normalną pracę, a właściciel nieruchomości nie odczuwa żadnego wpływu na swoje dochody.
Porównanie kosztów
Spojrzenie na porównanie kosztów całkowitych pozwala zauważyć coś ciekawego: czy taki problem można rozwiązać jedynie poprzez konserwację i naprawę obiektu?
Wykres wyraźnie wskazuje na prawdziwy problem biznesowy, w którym wybór odpowiedniej metody może wielokrotnie zmniejszyć koszty projektu.
Korzyści odnosi ten, kto może kontynuować swoje działania bez zakłóceń. Patrząc na budżety przeznaczane na takie naprawy, warto ponownie rzucić okiem na całkowity koszt.
Autor: Risto Valakari (Commercial Director, Geobear Nordics)

 

Poznaj przykłady wybranych realizacji, gdzie zastosowanie iniekcji geopolimerowych pozwoliło Klientom na realne oszczędności:

  1. Wzmocnienie posadzki pod suwnicą w fabryce części samochodów Cad/Cam Solutions w Łomiankach
  2. Wzmocnienie posadzki sklepu Biedronka o powierzchni 1500m2


Czy Geobear może ci pomóc?

Jeśli w swoich zakładach podejrzewasz problemy z osiadaniem, skontaktuj się z jednym z naszych ekspertów w celu przeprowadzenia inspekcji i dalszego omówienia problemu

Umów się na nieodpłatną wizytę konsultacyjną.
– 885 805 900 (mazowieckie i wschodnia część Polski)
– 885 807 600 (wielkopolska i zachodnia część Polski)
lub 885 801 300

Przygotujemy również bezpłatną wycenę prac.