Obiekt

Dom jednorodzinny w zabudowie szeregowej, przy ul. Migdałowej w Warszawie.

Wyzwanie

3 lata temu pękła rura doprowadzająca wodę przez działkę sąsiada, w odległości 8-10 m od domu. Wyciekająca wzdłuż rury woda zaczęła podmywać dom, osłabiając fundamenty na długości ok. ⅓ ściany domu. W rezultacie opadł jeden narożnik, a dom zaczął pękać po przekątnej: pojawiło się wyraźne pęknięcie ściany, które biegło od garażu, poprzez klatkę schodową i kończyło na wysokości I piętra.

W środku domu, w pralni, na parterze popękana glazura na ścianach.

Rozwiązanie

Sytuacja opisana powyżej, objawy (pękające ściany) wyraźnie wskazywały osłabione właściwości fundamentów. Wykonane przez nas badania geotechniczne wykazały, że pod powierzchnią domu znajduje się słaba warstwa nawodnionego, podmytego gruntu, co spowodowało osiadanie części domu.

Wykonaliśmy nawierty i aplikację geopolimeru wzdłuż ław fundamentowych.

Wykonane przez nas, kontrolowane iniekcje geopolimerowe pozwoliły wzmocnić osiadający obszar pod powierzchnią całego domu. Zastosowana technologia iniekcji geopolimerowych pozwoliła na związanie i skonsolidowanie słabonośnego gruntu.

W efekcie podnieśliśmy zapadniętą część budynek o 5 mm, a drugą o 2 mm. Szczelina ciągnąca się wzdłuż ściany, która niepokoiła właściciela domu, zamknęła się.

Korzyści Klienta

Praktycznie zerowa uciążliwość prac:

• brak konieczności wyprowadzki z domu na czas naprawy, wystarczy odsunąć meble od ścian bez wynoszenia mebli i sprzętów z domu
• małoinwazyjna metoda:
– nawierty niewielkiej średnicy
– bez konieczności zrywania posadzek i ich wylewania lub kładzenia ich ponownie
– bez wprowadzania ciężkiego, brudnego sprzętu budowlanego (koparki, betoniarki, ect.)

• czysta metoda:
– bez kucia, wykopów, pyłu. Wiercąc jednocześnie odsysamy powstające odpady
– nieporównywalny z tradycyjną technologią czas naprawy:
1 dzień, podczas gdy do wykonania napraw tradycyjną metodą potrzeba często tygodni, a nawet miesięcy

• metoda finalnie tańsza w porównaniu z tradycyjnymi metodami:
– nie trzeba zrywać podłóg i ponownie ich kłaść, bez konieczności robienia tradycyjnych wylewek betonowych.
To wszystko w rezultacie często oznacza niższe, w porównaniu z tradycyjnymi koszty podbicia fundamentów

Jestem bardzo zadowolony, zarówno jeśli chodzi o technologię, jak i całościową obsługę ze strony Geobear.

W przypadku mojego domu głównym problemem był wyciek wody, który podmył fundamenty. Ponieważ sam jestem inżynierem i wiem, z czym się wiąże tradycyjne podbijanie fundamentów, zacząłem szukać jakiejś innej nieinwazyjnej metody wzmocnienia gruntu i zapadniętej części domu.

Panowie z Geobear za pomocą iniekcji wzdłuż ław fundamentowych podnieśli osiadły narożnik domu i wzmocnili podmyte fundamenty. Przede wszystkim nie mogłem uwierzyć, że jest to tak nieuciążliwa technologia: ponieważ prace (nawierty) były prowadzone głównie w garażu i pomieszczeniu gospodarczym, uprzątnąłem rzeczy i narzędzia z tych pomieszczeń – zupełnie niepotrzebnie!

Panowie technicy działali bardzo pewnie i z dużym wyczuciem – było widać, że są profesjonalistami. Całość prac zamknęła się w ciągu jednego dnia, a właściwie skończyliśmy, zanim sąsiedzi wrócili z pracy (nie chcieliśmy blokować podjazdu).

Bardzo polecam wszystkim, którzy borykają się z osiadaniem, czy problemami z fundamentami: czysto, szybko i rezultacie dużo taniej, niż gdyby robić to tradycyjną metodą wylewową (beton).” 

Jan Brewiński – właściciel domu

  • This field is for validation purposes and should be left unchanged.